Pierogarnia Stary Młyn

Kochamy pierogi, te z wody i te z pieca! Które bardziej? Sami nie wiemy, choć podczas wizyty w Pierogarni Stary Młyn postawiliśmy na pieczone 😉

W menu jest z czego wybierać, a zarazem jest to raj dla oka, większość dań posiada zdjęcia więc zamawiając nie jest się zaskoczonym, w końcu wybieramy podobno oczami. Oprócz pierogów pieczonych o których przeczytacie poniżej do wyboru są również pierogi z wody na przykład Pirackie w czarnym cieście z sandaczem i warzywami czy Ciocine z duszonym mięsem i grzybami. Ślinka cieknie jeszcze na myśl o Szarych kluchach ręcznie kładzionych z regionalnym twarogiem i okrasą i Placki ziemniaczane ze śmietanowym sosem, pieczarkami i natką pietruszki.

Pierogarnia Stary Młyn Poznańrestauracja 6
O tym przeczytacie

WEGEtuJEMY

Kasia zdecydowała się na Piecuchy Czego dusza zapragnie – Małe (27,46 PLN), miks 3 pierogów z pieca. Wybór wariantów wegetariańskich był całkiem spory, ostatecznie padło na smaki Grzybobranie z kapustą i grzybami, Izbowe z czerwoną soczewicą, serem, szpinakiem i pieczarkami oraz Zza miedzy wschodniej, czyli ruskie z regionalnym twarogiem, ziemniakami i cebulą. Do tego pikantny sos pomidorowy.

Do picia zaintrygował BestBir Dzika Róża (11,46 PLN).

Pierogarnia Stary Młyn Poznańrestauracja 3
Puchate pierogi
Pierogarnia Stary Młyn Poznańrestauracja 4
Chyba się najemy

Na początek zostaliśmy poczęstowani darmową przystawką, pastą z soczewicy z kilkoma kromkami chleba, byliśmy tak głodni, że pasta zniknęła błyskawicznie i nie zdążyliśmy zrobić zdjęcia 😉 Bardzo smaczna, ciekawa alternatywa dla podawanego przeważnie smalcu.

Po chwili pojawiła się przemiła kelnerka z tajemniczą skrzyneczką. Okazało się, że czekały w niej nasze pierogi. Na pierwszy rzut oka wyglądały bajecznie, zatem nadszedł czas na próbę smaku.

Ciasto lekko kruche na zewnątrz i delikatne w środku. Całe szczęście nie było go za dużo i nie zdominowało farszu, bo przecież jest on tutaj równie ważny. A skoro o farszu mowa to trzeba przyznać, że pierogi wypełnione są na bogato. Nadzienia zróżnicowane, bardzo dobre, choć w izbowym ciężko było znaleźć soczewicę. Przydałoby się też, żeby farsz był bardziej doprawiony, bardziej wyrazisty w smaku, byłaby to przysłowiowa kropka nad i. Na szczęście podany do pierogów sos pomidorowy lekko dodał pikanterii.

Świetnym dodatkiem do jedzenia było piwo o delikatnie wyczuwalnym aromacie róży.

Kasia - ocena smaku 90%

WSZYSTKOtuJEMY

Również wybrałem Piecuchy Czego dusza zapragnie – Duże (31,46 PLN) z tym, że większą porcję, miks 5 pierogów. Padło na Diabelskie z duszonym mięsem wołowym, ogórkiem konserwowym, papryką i cebulą, Rycerskie z pieczonym mięsem, marchewką i cebulą, Sołtysowe z wątróbką smażoną, majerankiem, cebulą i pieczarkami. Dołożyłem jeszcze nowość Biesiadne z pieczoną kaczką i jabłkami oraz wegetariańskie Izbowe z czerwoną soczewicą, serem, szpinakiem i pieczarkami. Do tego sos czosnkowy.

Do picia piwo Staropolskie Chmielne (13,96 PLN).

Pierogarnia Stary Młyn Poznańrestauracja 1
Sporo ich
Pierogarnia Stary Młyn Poznańrestauracja 5
Cieszy oko
Pierogarnia Stary Młyn Poznańrestauracja 2
Dałem radę 😀

Stanął przede mną talerz z 5 dorodnymi pierogami, każdy po 120 gramów. Pierwsza myśl? Po co zapychałem się chlebem z przystawki 😉

Pierogi puchate i pękate od farszu, lubię takie połączenie, coś jak mini calzone z bardzo bogatym wnętrzem 🙂 Moja serce skradło nadzienie diabelskie, bo faktycznie było lekko ostre oraz sołtysowe z wątróbką – BOSKIE. Rozczarowałem się za to nadzieniem z kaczką, która była dość sucha, a po jabłkach za bardzo nie było śladu.   Całość uzupełniał sos czosnkowy, czułem go jeszcze przez kilka godzin 😉

Piwo Staropolskie piłem chyba pierwszy raz, ogólnie bardzo przyjemne w smaku, pomogło pochłonąć wszystkie 5 sztuk.

Łukasz - ocena smaku 90%

DESER

Jakiś diabełek przysiadł nam na ramieniu i po takim obżarstwie szepnął jeszcze: „Może deser?” Trochę nas znacie więc wiecie, że nie mogliśmy się oprzeć 😉 Zdecydowaliśmy się na Kruche Czego dusza zapragnie – Małe (26,46 PLN), miks 3 kruchych pierogów. Tego dnia byliśmy z naszą koleżanką, więc sprawiedliwie każdemu przypadło po jednym. Wybraliśmy Anielskie z bananem i masłem orzechowym, Piernikowe z toruńskimi piernikami i powidłami śliwkowymi oraz Dominikańskie z bananem i regionalnym twarogiem w cieście kakaowym. Jako sos poprosiliśmy o słodką śmietankę.

Pierogarnia Stary Młyn Poznańrestauracja 7
Każdy inny

Dokonaliśmy idealnego wyboru, każdy z pierogów był w trochę innym cieście kruchym zatem nastąpiła uroczysta wymiana talerzy tak żeby każdy popróbował każdego. Piernikowe były z typowego ciasta kruchego z aromatycznym, lekko śliwkowym, mocno zaklejającym buzię farszem. Anielskie to ciasto półkruche z ukochanym masłem orzechowym, świetny dodatek do banana, choć mogłoby być go odrobinę więcej. Dominikańskie jednogłośnie zwyciężyły w zestawieniu, fantastyczne kakaowe ciasto i banany wymieszane z twarogiem w środku to strzał w dziesiątkę.

Podana słodka śmietanka okazała się serkiem homogenizowanym, ta podmiana dla mnie na plus.

Informacje ogólne o Pierogarnia Stary Młyn

Adres: Ul. Zamkowa 7, Poznań

Facebook Pierogarnia Stary Młyn

Lokal znajduje się tuż przy Starym Rynku u podnóża Góry Przemysła. Wielkie przeszklenia ukazują wnętrze zachęcając do wejścia. Wszystko zbudowano z drewna, łącznie z podestami i antresolą na której stoją stoliki, co nadaje bardzo fajny klimat miejscu.

Odwiedzając Pierogarnię Stary Młyn wielbiciele poznańskich pierogów mogą odczuć deja vu, jakby cofnęli się w czasie o kilka lat. Wystrój, menu, podanie pierogów i w końcu same pierogi. Skąd takie wrażenie? Otóż jest to drugie podejście Pierogarni Stary Młyn do Poznania. Pierwsze zakończyło się po roku bezprawną zmianą nazwy lokalu na zapewne bardziej Wam znaną: Chatka Babuni. Chatka działa przez kilka lat korzystając z całego zaplecza pierwotnego lokalu włącznie z recepturami. Dopiero po kilku latach batalii sądowych udało się odzyskać prawa do restauracji. Jeżeli pamiętacie smak pierogów z Chatki Babuni, tęsknice za nimi to jest to bardzo dobra wiadomość – WRÓCIŁY.


P.S. Wybierając się do pierogarni wypatrujcie stolika numer 29, wszystkie zamówienia przy tym stoliku dostają 11% zniżki 🙂

Pierogarnia Stary Młyn Poznańrestauracja 9
Fajne lampy
Pierogarnia Stary Młyn Poznańrestauracja 10
A tak nas żegna 🙂

Podsumowanie

Kochacie pierogi? Te z wody jak i te z pieca? A może wychowaliście się na pierogach z Chatki Babuni? Jeżeli na którekolwiek z pytań odpowiedzieliście TAK to pędźcie do Pierogarni Stary Młyn. My będziemy tam stałymi gośćmi.
Trattoria Vicolo - satysfakcja w 90%

Autor

Dodaj komentarz

avatar