Wege jest smaczne

Kasia już od ponad 6 lat jest wegetarianką i mnie też próbuje przekonać do 100% przejścia na zieloną stronę mocy.  Do tej pory udało się jej to w 80% 🙂 . Za bardzo lubię jeść, po prostu nie wyobrażam sobie będąc na drugim końcu świata nie spróbować jakiejś narodowej czy specyficznej dla danego regionu potrawy ze względu na zawartość mięsa. Aczkolwiek z ogromną chęcią wybieram się do miejsc, które mięsa w swojej karcie nie mają, a w poniższym miejscu nawet największy miłośnik bekonu nie poczuje jego braku mimo, że trafił do restauracji wegańskiej. 

Szczaw i Mirabelki

Ciekawe ile osób słysząc dobre jedzenie swoje myśli kieruje do największej sypialni Poznania, dzielnicy Piątkowo…Od tej wizyty my będziemy.

Menu prezentuje się dość klasycznie, zwykłe kartki na podkładce, ale nie ważne jest to jak ono wygląda tylko co w nim jest. Wegański omlet z warzywami na śniadanie podawany z sałatką i sosem pietruszkowym. Na obiad Pierogi ruskie z ziemniakami i tofu z okrasą z cebulki lub Spaghetti bolognese z pomidorami, tofu, czosnkiem i wegańskim parmezanem. Ciekawie brzmi jeszcze Vegab Grillowany w chlebku pita z grillowanymi warzywami i sosem czosnkowym i Burger z Czerwonej fasoli i jalapenio  z kukurydzą, kaszą jaglaną, pomidorem, cebulą, papryczką jalapenio, rukolą i ostrym sosem cebulowym. Oprócz tego kusi Pizza Burak z sosem pomidorowo-śliwkowym, serem, pieczonym burakiem, tofu fetą, cebulą rukolą i pestkami dyni.  

Szczaw i Mirabelki restauracja Poznań 2
Co by tu wybrać? /Foto: Facebook Szczaw i Mirabelki

Do picia całkiem spory wybór, smoothie, herbaty, kawy, piwa regionalne, wegańskie wino i Kasi ukochane prosecco.

WEGEtuJEMY

Kasia zdecydowała się na Burgera z szarpanym dżakfrutem (21 PLN) podawanego z rukolą, smażoną cebulą z majerankiem, pomidorem, pieczoną papryką, serem mozzarella oraz sosem słodko-kwaśnym i bazyliowym. Od kiedy pierwszy raz spróbowaliśmy dżakfruta kilka lat temu na Jamajce to się w nim zakochaliśmy. A dla tych, którzy nie znają tego owocu, jackfruit to największy owoc rosnący na drzewie, po polsku nazywany chlebowcem. Do burgera Kasia zamówiła Frytki z batatów (12 PLN).

A do picia Pigwoniada (9 PLN), czyli lemoniada pigowa. 

Szczaw i Mirabelki restauracja burger Poznań 2
Przyznaj, że wygląda zachęcająco
Szczaw i Mirabelki restauracja burger Poznań 1
Duuuużo sera
Szczaw i Mirabelki restauracja frytki Poznań 1
Złote frytki z batatów

Wjechał burger przyozdobiony zieleniną. Bułka grahamka delikatnie chrupiąca, ale to wszystko nieważne w kontekście zawartości. MISTRZOSTWO ŚWIATA!!! Dżakfrut, którego musiałem spróbować dwa razy, bo w pierwszej chwili myślałem, że to mięso, do tego duuuużo zarumienionego, ciągnącego się sera mozzarella, smażona cebula i pieczona papryka. Kasia, oddawaj mi swojego burgera 🙂 Frytki super, chrupiące, jak bym je jeszcze wymieszał z tartym parmezanem.

Kasia - ocena smaku 100%

„Ja poproszę wszystkiego po jednym”. Oczywiście żartuję choć przyznam szczerze, że było blisko. Ostatecznie zdecydowałem się na Pyzy ziemniaczane (27 PLN) z farszem z zielonej soczewicy, grzybów i cebuli podawane z zasmażaną kapustą kiszoną i okrasą z cebulki.

Kasia prowadzi, więc poproszę Piwo z Grodziska (9 PLN).

Szczaw i Mirabelki restauracja pyzy Poznań 1
Pyzy ziemniaczane
Szczaw i Mirabelki restauracja pyzy Poznań 2
Nie oddam Ci burgera 🙂

Dostałem! Można jeść… znaczy najpierw foto 🙂 3 dorodne pyzy ułożone na zasmażanej kapuście, okraszone cebulką z kiełkami. Jak ktoś mi kiedyś powie, że nie da się zrobić tradycyjnego dania z kuchni polskiej bez mięsa to nie gadam z nim dopóki nie spróbuje tych pyz i nie odszczeka 😉 . Delikatna ciasto, farsz genialny, kapusta jak u babci za dzieciaka. Kasia jak spróbowała prawie zgodziła się na wymianę za burgera. 

Piwo, a raczej szampan wśród piw, srebrny medal w konkursie piw rzemieślniczych w 2017 roku, w pełni zasłużone, idealnie komponowało się z pyzami.

Łukasz - ocena smaku 100%

Dla nas to był ważny dzień, ponieważ na targach Tour Salon mieliśmy prelekcję na temat Kuby. Żeby nam kibicować przyjechała większa ekipa i wszyscy razem skoczyliśmy coś zjeść, więc macie szczęście, bo w Szczaw i Mirabelki popróbowaliśmy trochę więcej wariantów 🙂

Wiesia wybrała Kotlety ziemniaczane z wędzonym tofu (27 PLN) z sałatką z karmelizowanej marchewki i świeżej mięty w sosie balsamico z puree z zielonego groszku.

Do picia również jak Kasia Pigwoniada (9 PLN).

Szczaw i Mirabelki restauracja kotleciki Poznań 1
Artystyczne mazy z sosu balsamicznego

Podano do stołu, artystycznie przystrojony talerz, jednak to co na nim zdecydowanie ważniejsze. Obłędne w smaku kotleciki, świetną robotę zrobiła karmelizowana marchewka. Obawiałem się, że puree z groszku będzie mdłe, jednak okazało się bardzo ciekawe w smaku i współgrało z całością.    

Wiesia - ocena smaku 100%

Asia skusiła się na Strogonoff z boczniaków (28 PLN) podawany z kluseczkami i sałatką z kiszonych ogórków, cebuli i papryki. Do picia Piwo z Grodziska (9 PLN).

Szczaw i Mirabelki restauracja strogonoff Poznań 1
Kolorowy strogonoff
Szczaw i Mirabelki restauracja strogonoff Poznań 2
Wygląda pysznie

Gulasz strogonoff z jednej strony otoczony kluseczkami z drugiej zaś sałatką z ogórka kiszonego. Plus za estetykę podania. Sam gulasz bardzo dobry, aromatyczny, wszystko ze sobą współgrało. Asia jedynie zwróciła uwagę, że kawałki boczniaków mogłyby być odrobinę mniejsze, po prostu jest to grzyb, który ciężko się kroi.  

Asia - ocena smaku 100%

Łukasz zamówił Gołąbki z kaszą bulgur i warzywami (27 PLN), farsz z kaszy, marchewki, groszku, papryki i cebuli, podawane z pieczonymi w ziołach ziemniakami i sosem paprykowym. Do gaszenia pragnienia Piwo Miłosław (9 PLN).

Szczaw i Mirabelki restauracja golabki Poznań 1
Gołąbki w nietypowym wydaniu

Ziemniaki przypieczone na piękny złoty kolor, do tego gołąbki w fantastycznym farszem. Sos paprykowy aromatyczny, przyprószony czarnuszką.

Łukasz - ocena smaku 95%

Gratulacje dla kucharzy i szefa kuchni, widzicie, że wszystkie dania nie dość, że bardzo smaczne to jeszcze dopieszczone wizualnie.

DESER

Deser? Pewnie, że deser, wiecie, że Kasia cały czas twierdzi, że ma dwa żołądki. Jeden na jedzonko, a drugi, całkowicie oddzielny na słodkości, zawsze ma w nim miejsce 🙂 Tak oto wjechał Tofurnik (12 PLN) z czekoladą i malinami. Na szczęście zachowaliśmy resztki zdrowego rozsądku i wzięliśmy jedno do podziału 🙂

Szczaw i Mirabelki restauracja ciasto Poznań 2
Które ciacho wybrać?
Szczaw i Mirabelki restauracja ciasto Poznań 1
Oto Tofurnik

Tofurnik to taki mały oszukaniec sernika 🙂 ale mega dobry. Ciacho mocno czekoladowe, z wyczuwanym aromatem malin, mógłbym się pomylić, że to prawdziwy sernik.

Informacje ogólne

Adres: Ul. Jaroczyńskiego 22a, Poznań

Facebook Szczaw i Mirabelki

Szczaw i Mirabelki jest restauracją wegańską, a powstał w miejscu gdzie niegdyś królował mięsny do granic możliwości AHMED, równowaga w przyrodzie zachowana 🙂 Pamiętam tamten lokal i jestem w szoku jak wnętrze może przejść pozytywną metamorfozę. Restauracja to jedna duża sala o bardzo ciepłym wystroju, czuliśmy się tam komfortowo. Warto wspomnieć, że menu jest co jakiś czas zmieniane, więc zaglądaj na ich Facebook.

Szczaw i Mirabelki restauracja Poznań 1
Aż chce się wejść /Foto: Facebook Szczaw i Mirabelki
Szczaw i Mirabelki restauracja Poznań 4
Świąteczne Rudolfy /Foto: Facebook Szczaw i Mirabelki
Szczaw i Mirabelki restauracja Poznań 3
A latem ogródek 🙂 /Foto: Facebook Szczaw i Mirabelki

Podsumowanie

Szczaw i Mirabelki to miejsce idealne dla wszystkich, genialne jedzenie, fantastyczna obsługa. Nawet jeżeli lubisz schabowego ponad wszystko to tym bardziej powinieneś się tam wybrać, będziesz pozytywnie zaskoczony.

Szczaw i Mirabelki - satysfakcja w 100%

3
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
Gdzie słońce dla nas wschodziAnonimPaulina z simplistic.pl Recent comment authors
najnowszy najstarszy oceniany
Paulina z simplistic.pl
Gość

Zgadzam się w 100%! Szczaw i Mirabelki to nasze ulubione miejsce w Poznaniu. ♥ Świetna, przemiła obsługa, a jedzenie genialne!

Anonim
Gość
Anonim

Genialna obsługa do momentu kiedy jesteś tam tylko klientem. Nie da się prowadzić knajpy wegetariańskiej jednocześnie nie szanując ludzi. Zwłaszcza jeśli chodzi o molestowanie seksualne w pracy.